poniedziałek, 7 lipca 2014

Rozdział 2. Nowa szansa na szczęście .

- [...]Chcę ci powiedzieć że zauważyłem że jesteś nie szczęśliwa  po wyjeździe twojej  przyjaciółki jesteś taka smutna dlatego postanowiłem że się przeprowadzimy ...
-Co! Gdzie! Kiedy!
- DO Miami na początku wakacji .

Oczami Emi .
To jest jak nowa szansa na szczęście to jest tak cudowne .
Po chwili mocno wtuliłam się w mojego Tate 
-Tato tak bardzo się ciesze i tak bardzo ci dziękuje 
-Nie trzeba dla mnie jest ważne żebyś była szczęśliwa , no dobrze to może zjedzmy  a później  pojeździmy na rowerach .
Resztę  dnia spędziliśmy wspaniale, wieczorem tata zamówił pizze.
Dawno się tak świetnie nie bawiłam .

Następnego dnia.

Oczami Emi .
Wstałam i udałam się w stronę  drzwi zeszłam na dół mój tata własnie wychodził z domu powiedział mi że teraz musimy   wracać do normalnego trybu życia aby potem wyjechać .Zjadłam śniadanie i usiadłam przed telewizorem ten dzień spędziłam leniwie oglądając film .

Rozdział wyszedł chyba nawet nie najgorszy wiem jest krótki ale nie mam czasu czekam na opinie:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz