Oczami Emi.
Po szybkiej zmianie stroju wybiegłam przed dom gdzie już czekała Mel
-Gotowa zapytała mnie z uśmiechem na twarzy .
-Jak najbardziej odpowiedziałam wesoło
Po chwili ruszyłyśmy w stronę plaży w bardzo miłe ciszy którą przerwał głos dwóch chłopaków którzy biegli za nami
-Mel czekaj ! krzyczeli jednocześnie więc się zatrzymałyśmy
po chwili dobiegli do nas jeden był wysokim brunetem o pięknych brązowych oczach a drugi który właśnie przytuli i pocałował w policzek był rudy i piegowaty miał zielone oczy.
-Emi poznaj Luisa powiedziała i wskazała na rudego chłopaka który szybko podał mi dłoń w geście przywitania i poznania się a ten drugi to Zack teraz wskazała dłonią na bruneta .
-Miło mi ciebie poznać powiedział Zack spoglądając mi w oczy
-Mi ciebie też odpowiedziałam z uśmiechem
-No dobrze fajnie że się poznaliście i w ogóle ale możemy już iść na plaże powiedziała machając nam dłonią między twarzami ponieważ ciągle staliśmy spoglądając sobie w oczy .
-Tak właśnie na plaże powiedziałam lekko zawstydzona
-Ooo idziemy na plaże powiedział tak samo zawstydzony jak ja Zack
-A właśnie Emi Luis jest moim chłopakiem powiedziała Mel przerywając niezręczną cisze
-Chłopakiem? Nigdy nie mówiłaś że masz chłopaka przecież jestem twoją przyjaciółką powiedziałam zaszokowana tą sytuacją
-Ja jestem jego przyjacielem a dowiedziałem się wczoraj więc witaj w klubie zaszokowanych tą sytuacją powiedział z uśmiechem Zack
-A właśnie skoro o tym rozmawiamy to ile jesteście razem zapytałam
-No właśnie ile powiedział dociekając Zack
-Tylko się nie obraźcie zaczęła mówić Mel
-No spoko mów Mel powiedziałam zachęcająco do odpowiedzi przyjaciółkę
-Jesteśmy razem pół roku powiedziała szybko Luis
-Pół roku zapytaliśmy ze zdziwieniem razem z Zackiem
-Dlaczego to ukrywaliście zapytałam przyjaciółkę
-Ponieważ... szczerze to sama nie wiem ale nie jesteście źli zapytała spoglądając razem z swoim chłopakiem
-Nie odpowiedzieliśmy jednocześnie uśmiechając się
-Chodźmy już na plaże powiedział Zack i przyśpieszył
Po 15 minutach byliśmy na plaży razem z Mel położyłyśmy się na kocach opalając się a chłopcy poszli się przejść ponieważ chcieli pogadać .
Oczami Zacka .
-Pół roku naprawdę jak wam się to udawało ukrywać nie rozumiem was powiedziałem
-Udawało się bo naprawdę się kochamy powiedział mój zakochany przyjaciel
-Ale nie martw się zaraz zrozumiesz jak to być zakochanym powiedział śmiejąc się Luis
-O czym ty w ogóle mówisz powiedziałem zdziwiony
-O tym jak patrzyłeś się na tą Emi jak nie patrzeć sympatyczna dziewczyna powiedział robiąc dziwny uśmiech Luis
-Jak patrze wcale dziwnie na nią nie patrze
Oczami Emi .
-Słuchaj Emi co myślisz o Zacku powiedziała Mel robiąc brewki
-Wydaje się być sympatyczny odpowiedziałam .
-Tylko zapytała znowu robiąc brewki
-Czy ty mi coś sugerujesz !? zapytałam trochę poirytowana
-Nie no co ty odpowiedziała z sarkazmem moja przyjaciółka i w tym momencie zaczął padać deszcz więc szybko się pozbierałyśmy i dołączyłyśmy do uciekających w stronę domu Mel chłopców.
Jej udało się napisać rozdział i właśnie tu rozpoczyna się Love Story sama w to nie wieże więc to by było na tyle :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz