niedziela, 3 sierpnia 2014

Rozdział 6.Babski wieczór.

Oczami Mel <nowość>
Po 15 minutach  szybkiego biegu byliśmy pod moim domem .
- Jak dobrze jesteśmy już pod domem  powiedziałam ledwo nabierając tlen 
-Ta świetnie odpowiedział mój wykończony chłopak 
-Ale przemokłam powiedziała Emi wyjmując z worka ręcznik lecz szybko spostrzegła że jest on przemoczony do suchej nitki 
-Na prawdę na prawdę krzyknęła zdenerwowana  idę do domu więc zrobiła tak jak powiedział lecz kiedy doszła do drzwi spostrzegła że drzwi są zamknięte .
-No i co ja teraz zrobię 
-Nie martw się chodź do mnie do  domu zrobimy sobie babski wieczór krzyknęłam z radością przez co wszyscy  się  ze mnie śmiali nawet zdenerwowana Emi 
-No dobrze powiedziała z uśmiechem moja przyjaciółka  
-No to pora chyba się  pożegnać powiedział smutnym tonem Zack spoglądając na Emi 
-No tak odpowiedziała tak samo smutnym tonem Emi .
Po chwili  mój chłopak  pocałował mnie w policzek .
-Pa pa kochanie wyszeptał mi  do ucha .
-Pa powiedziałam rumieniąc się po czym oboje zauważyliśmy że oni znowu to robią <EMI I ZACK> stoją i gapia się  sobie nawzajem w oczy nie reagując na nic wiec podeszłam do nich i pomachałam im ręką przed oczami lecz o dziwo to nie zadziałało więc przyszedł mi do głowy jeden pomysł.
-Ej Romeo i Julia pobudka krzyknęłam nie potrafiąc powstrzymać śmiechu  tak samo jak mój chłopak a ich reakcja była komiczna 
-Co?  zapytali równocześnie po chwili rumieniąc się 
-Idziemy na babski wieczór? zapytała zawstydzona Emi 
-No właśnie na to czekam powiedziałam spoglądając na Emi .
-A my  zrobimy sobie męski wieczór powiedział mój chłopak ruszając w stronę swojego domu o dziwo Zack stał i dalej wpatrywał się w Emi lecz mój chłopak szybko to przerwał 
-Zack! chodź! 
-Idę odpowiedział Zack po czym poszedł za moim chłopakiem 
-No a my idziemy na babski wieczór powiedziałam pośpieszając przyjaciółkę 
Oczami Emi .
-Tak  powiedziałam już wchodząc do domu przyjaciółki .Po 15 minutach siedziałam już z Mel oglądając jakiś głupi film lecz nie skupiałam się  na nim tylko myślałam o tym Zacku moje zamyślenie przerwała Mel .
-O czym tak myślisz zapytała mnie przyjaciółka 
-O niczym odpowiedziałam 
-Jestem zmęczona powiedziałam  przeciągając się jak kot wyjże przez okno może mój tata wrócił już do domu 
-Źle się bawisz? zapytała moja przyjaciółka 
-Nie! Po prostu chce mi się spać powiedziałam idąc w stronę okna 
-O jest jego samochód  to ja już pójdę powiedziałam spoglądając na przyjaciółkę która właśnie do mnie podeszła  
-No dobrze powiedziała Mel .A ja przytuliłam ją i wyszłam z jej domu kierując się ku swojemu po chwili byłam już pod drzwiami i otworzyłam je  i to co zobaczyłam zaszokowało mnie .

No to by było na tyle w tym rozdziale zapraszam do czytania :) 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz