Oczami Mel <nowość>
Po 15 minutach szybkiego biegu byliśmy pod moim domem .
- Jak dobrze jesteśmy już pod domem powiedziałam ledwo nabierając tlen
-Ta świetnie odpowiedział mój wykończony chłopak
-Ale przemokłam powiedziała Emi wyjmując z worka ręcznik lecz szybko spostrzegła że jest on przemoczony do suchej nitki
-Na prawdę na prawdę krzyknęła zdenerwowana idę do domu więc zrobiła tak jak powiedział lecz kiedy doszła do drzwi spostrzegła że drzwi są zamknięte .
-No i co ja teraz zrobię
-Nie martw się chodź do mnie do domu zrobimy sobie babski wieczór krzyknęłam z radością przez co wszyscy się ze mnie śmiali nawet zdenerwowana Emi
-No dobrze powiedziała z uśmiechem moja przyjaciółka
-No to pora chyba się pożegnać powiedział smutnym tonem Zack spoglądając na Emi
-No tak odpowiedziała tak samo smutnym tonem Emi .
Po chwili mój chłopak pocałował mnie w policzek .
-Pa pa kochanie wyszeptał mi do ucha .
-Pa powiedziałam rumieniąc się po czym oboje zauważyliśmy że oni znowu to robią <EMI I ZACK> stoją i gapia się sobie nawzajem w oczy nie reagując na nic wiec podeszłam do nich i pomachałam im ręką przed oczami lecz o dziwo to nie zadziałało więc przyszedł mi do głowy jeden pomysł.
-Ej Romeo i Julia pobudka krzyknęłam nie potrafiąc powstrzymać śmiechu tak samo jak mój chłopak a ich reakcja była komiczna
-Co? zapytali równocześnie po chwili rumieniąc się
-Idziemy na babski wieczór? zapytała zawstydzona Emi
-No właśnie na to czekam powiedziałam spoglądając na Emi .
-A my zrobimy sobie męski wieczór powiedział mój chłopak ruszając w stronę swojego domu o dziwo Zack stał i dalej wpatrywał się w Emi lecz mój chłopak szybko to przerwał
-Zack! chodź!
-Idę odpowiedział Zack po czym poszedł za moim chłopakiem
-No a my idziemy na babski wieczór powiedziałam pośpieszając przyjaciółkę
Oczami Emi .
-Tak powiedziałam już wchodząc do domu przyjaciółki .Po 15 minutach siedziałam już z Mel oglądając jakiś głupi film lecz nie skupiałam się na nim tylko myślałam o tym Zacku moje zamyślenie przerwała Mel .
-O czym tak myślisz zapytała mnie przyjaciółka
-O niczym odpowiedziałam
-Jestem zmęczona powiedziałam przeciągając się jak kot wyjże przez okno może mój tata wrócił już do domu
-Źle się bawisz? zapytała moja przyjaciółka
-Nie! Po prostu chce mi się spać powiedziałam idąc w stronę okna
-O jest jego samochód to ja już pójdę powiedziałam spoglądając na przyjaciółkę która właśnie do mnie podeszła
-No dobrze powiedziała Mel .A ja przytuliłam ją i wyszłam z jej domu kierując się ku swojemu po chwili byłam już pod drzwiami i otworzyłam je i to co zobaczyłam zaszokowało mnie .
No to by było na tyle w tym rozdziale zapraszam do czytania :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz